kto jest właścicielem nieruchomości
Właścicielem budynku, za którego wybudowanie zapłaciłem nie jestem ja, nie jest Spółdzielnia Mieszkaniowa Przy Metrze, ale miasto stołeczne Warszawa – właściciel gruntu, bowiem zgodnie z Art. 48 kodeksu cywilnego:
Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania.
Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania.
Budynek mógłby stanowić osobną własność jedynie w przypadku, gdyby grunt na którym został posadowiony (Art. 235 ust. 1 kc) był przedmiotem użytkowania wieczystego:
- Budynki i inne urządzenia wzniesione na gruncie Skarbu Państwa lub gruncie należącym do jednostek samorządu terytorialnego lub ich związków przez wieczystego użytkownika stanowią jego własność. To samo dotyczy budynków i innych urządzeń, które wieczysty użytkownik nabył zgodnie z właściwymi przepisami przy zawarciu umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste.
Sporną sprawą może być co najwyżej własność nakładów poniesionych na wzniesienie budynku. Właścicielem nakładów mogę być ja, lub czasowo spółdzielnia – do chwili przeniesienia na mnie własności domu.
W końcu się okazało, że niezależnie od tego, iż wyłożyłem kasę mieszkam nielegalnie w gminnym zasobie nieruchomości, co potwierdza opinia prawna.
Moje rozważania zostały poparte odpowiedziami udzielonymi przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy:
Moje rozważania zostały poparte odpowiedziami udzielonymi przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy:
Pierwsze zapytanie [1 MB]
Odpowiedź urzędu [1 MB]
Akt notarialny dzierżawy działki przez spółdzielnię [4 MB]
Prośba o uściślenie [1 MB]
Dodatkowe wyjaśnienia urzędu [1 MB]
Pismo mojego pełnomocnika [1 MB]
Odpowiedź miasta [1 MB]
Dołączam też opinię profesora Jerzego Pisulińskiego dotyczącą podobnej sytuacji: